sobota, 11 czerwca 2011

Wybór oświetlenia do akwarium.

Artykuł omawia tematy związane z doborem oświetlenia do akwarium.

Oświetlenie akwarium jest sprawą kluczową. W słabo oświetlonym akwarium nie ujrzymy piękna większości ryb a i rozwój roślin będzie utrudniony lub nawet niemożliwy. Zbyt mocno oświetlone akwarium może stwarzać nawet więcej problemów niż akwarium słabo oświetlone, głównie przez masowy rozwój glonów jaki może wtedy wystąpić. Jakie powinno być więc oświetlenie w akwarium?

Źródło światła
Na początku należy wspomnieć, że zwykłe żarówki nie nadają się do oświetlania akwarium. Barwa światła jest zbyt żółta i produkują zbyt dużo ciepła w stosunku do produkowanej ilości światła. Mają one słabą efektywność.

Jako źródło światła w akwarium stosuje się głównie świetlówki  jarzeniowe. Występują one w dwóch podstawowych odmianach T5 i T8.

Świetlówki T8 są to rury o średnicy 26mm (czyli dosyć sporo). Są to świetlówki starszego typu, mające mniejszy strumień świetlny (ilość światła na wat mocy) niż świetlówki T5. Świetlówki T8 są standardowo stosowane w pokrywach kupowanych jako zestaw z akwarium. Żywotność świetlówek T8 jest ograniczona. Zwykle po około roku używania świetlówka powinna być wymieniona, gdyż spada ilość światła produkowana przez nią.

Świetlówki T5 mają średnicę 16mm (są dużo cieńsze), dzięki czemu mniej światła się marnuje. Mają też większy strumień świetlny i dużo dłuższą żywotność. Świetlówki T5 mogą być używane przez okres około 3 lat i w tym czasie ilość produkowanego przez nie światła spada tylko nieznacznie.

Do zasilania świetlówek T5 i T8 konieczne są odpowiednie stateczniki. Możliwe jest zastosowanie statecznika elektromagnetycznego (z tzw. starterem) lub statecznika elektronicznego. Stateczniki elektroniczne mają taką zaletę, że nie nagrzewają się tak mocno jak elektromagnetyczne oraz zużywają około 40% mniej prądu. Do stateczników elektronicznych nie potrzebny jest też starter, ale za to są znacząco droższe niż stateczniki elektromagnetyczne.

W tańszych (i mniejszych) pokrywach stosuje się też zwykłe świetlówki kompaktowe. Mają one tę wadę, że praktycznie niemożliwe jest znalezienie świetlówek kompaktowych o odpowiedniej barwie światła. Barwa światła zostanie omówiona w dalszej części artykułu.

Popularnym źródłem światła są też żarniki metahalogenowe (HQI). Takie oświetlenie ma formę lampy wieszanej nad akwarium. Najmniejsze lampy tego typu mają 75W, więc nadają się raczej do akwariów większych. Wadą takich lamp jest mocne nagrzewanie się lampy oraz konieczność stosowania specjalnych zabezpieczeń. Rozwiązanie to jest też niestety dosyć drogie daje za to przyjemne światło z atrakcyjnymi odbłyskami pod wodą. Można znaleźć żarniki o odpowiedniej do akwarium barwie światła.

Niektórzy akwaryści próbują też oświetlać akwaria za pomocą LED (diody świecące) oczywiście specjalnych o dużej mocy. Rozwiązanie to pozwala na oświetlenie mniejszych akwariów, ale jest drogie, ze względu na konieczną elektronikę do sterowania napięciem zasilającym diody. Diody o dużej mocy trzeba też chłodzić za pomocą specjalnych radiatorów.

Moc oświetlenia

Do określania mocy oświetlenia używa  się bardzo często współczynnika W/l (ilość Watów na litr pojemności akwarium). Współczynnik ten obliczamy dzieląc moc zainstalowanego oświetlenia na nominalną pojemność akwarium. Na przykład świetlówka T8 o mocy 15W dla akwarium 60l daje 0,25W/l (15W/60l).

Do określania mocy używa się też czasem lm/l, czyli ilości lumenów na litr. Lumen jest jednostką natężenia światła w układzie SI (układzie podstawowych jednostek fizycznych). Dwie świetlówki o identycznej mocy nominalnej (np.15W) mogą produkować inną ilość światła. Większą ilość światła produkuje ta świetlówka, która ma więcej lumenów. Nie znaczy to, że taka świetlówka będzie się nam wydawała jaśniejsza, a to z tego powodu, że produkowane światło może być w zakresie słabo odbieranym przez oko ludzkie. Jasność w lumenach dotyczy całego zakresu produkowanego przez świetlówkę.

W zależności od zainstalowanej mocy oświetlenia (jarzeniowego T5/T8) akwaria możemy podzielić na:
  • słabo oświetlone - do 0,3 W/l
  • normalnie oświetlone - 0,3 - 0,5 W/l
  • mocno oświetlone - 0,5 - 0,8 W/l
  • bardzo mocno oświetlone - powyżej 0,8 W/l
Dla początkujących akwarystów polecam akwaria normalnie oświetlone (0,3 - 0,5 W/l). Niezbyt mocne oświetlenie wybacza wiele błędów popełnianych przy prowadzeniu akwarium. Oświetlenie w górnej granicy tego zakresu pozwala już na uprawianie nawet dosyć wymagających gatunków roślin.

Silne świetlenie nie jest przyczyną powstawania glonów. Silne oświetlenie może spowodować nierównowagę w zbiorniku, która spowoduje glony.

Temperatura barwowa i współczynnik oddawania barw

Świetlówki i żarniki oznaczane są specjalnymi symbolami, które określają barwę światła (temperaturę barwową) i współczynnik oddawania barw.

Temperatura barwowa określana jest w stopniach kelwina.
W akwariach najczęściej stosuje się świetlówki z zakresu 6400K - 10000K.

Współczynnik oddawania barw (RA) określa jak bardzo światło jest zbliżone do światła słonecznego. Nie wszystkie świetlówki akwarystyczne mają wysoki współczynnik RA, gdyż część świetlówek ma takie widmo światła, które jest bardziej korzystne dla roślin (np. bardzo popularna Philips Aquarelle).

Akwarium będzie wyglądało naturalnie (jak oświetlone światłem słonecznym), gdy użyjemy świetlówek o wysokim współczynniku RA (powyżej 90).

Wiele świetlówek ma na sobie oznaczenia dotyczące obu współczynników. Na przykład bardzo popularna (a przy tym dosyć tania) świetlówka Philips TLD 965. Ze współczynnika 965 możemy odczytać, że współczynnik RA wynosi powyżej 90 (pierwsza cyfra) a temperatura barwowa wynosi 6500K (dwie pozostałe cyfry i trzeba dopisać dwa zera).

Sposób montażu

Świetlówki są zwykle montowane w obudowie nad akwarium. Typowo jest to zamknięta pokrywa nad akwarium. 

Popularne są też tzw. belki oświetleniowe. Są to specjalne obudowy świetlówek, które stawia się na krawędzi akwarium lub zawiesza nad nim.

Lampy HQI są po prostu wieszane nad akwarium lub przytwierdzane do ściany nad akwarium.
Sposób montażu oświetlenia zależy od preferencji akwarysty (zbiornik otwarty czy zamknięty) oraz od posiadanych środków i możliwości lokalowych.

Należy tylko pamiętać, żeby nie montować świetlówek zbyt nisko nad wodą, gdyż narażone będą na znaczne zawilgocenie i uszkodzenie oraz światło będzie padało pod zbyt dużym kątem i będzie się odbijało od powierzchni zamiast wpadać do zbiornika. Z tych powodów należy zachować odległość od wody co najmniej 8-10 cm.

Uwagi
Ilość dostępnego światła można zwiększyć umieszczając nad świetlówką odbłyśnik. Można kupić gotowe odbłyśniki z polerowanej blachy aluminiowej lub na przykład wykleić wnętrze obudowy folią aluminiową. Odpowiedni odbłyśnik może zwiększyć ilość dostępnego dla roślin światła o nawet 40%.

piątek, 10 czerwca 2011

Wybór pierwszego akwarium

Artykuł omawia problemy związane z wyborem pierwszego akwarium.

Wstęp
Zakup pierwszego akwarium jest bardzo ważną chwilą dla początkującego akwarysty. Podjęta decyzja może wpłynąć na to jak nasze hobby rozwinie się w przyszłości. Błędna decyzja może spowodować całkowitą niechęć do akwarystyki.

Wielkość akwarium
Niektórzy uważają, że pierwsze akwarium powinno być małe i motywują to wielkością ponoszonych kosztów. W takim przypadku kończy się zwykle na kupnie akwarium 25 litrowego. Warto jednak dołożyć trochę pieniędzy i kupić akwarium w granicach 70-100 litrów.

Małe akwarium ma oczywiście swoje zalety, wśród których na pewno na leży wymienić:
  • mniejsze koszty początkowe na akwarium i wyposażenie
  • tańszą eksploatację - małe oświetlenie i filtry zużywają mniej prądu
  • łatwość wykonania podmiany wody w razie problemów
ale ma też wady:
  • w małej objętości wody ciężko uzyskać stabilne warunki
  • urządzenia techniczne zajmują sporo przestrzeni
  • bardzo trudno zaplanować sensowną aranżację wnętrza akwarium
  • nie można sobie pozwolić na wiele ciekawych gatunków ryb i roślin
  • akwaria do 25 litrów często sprzedawane są z oświetleniem ze zwykłej żarówki, które do celów akwarystycznych jest raczej nieodpowiednie
W akwarium minimum 70 litrowym sytuacja jest już zupełnie inna:
  • można tak ukryć urządzenia techniczne, że są praktycznie niewidoczne
  • większa pojemność pozwoli na trzymanie większej ilości ryb i roślin
  • łatwiej zapewnić stabilne warunki w akwarium - pierwsze błędy związane z przekarmianiem ryb nie będą miały dużego wpływu na jakość wody
  • łatwiej stworzyć ciekawą kompozycję
  • łatwiej dokonać modyfikacji gdy nasze hobby zacznie się rozwijać
Niestety większe akwarium ma też pewne wady:
  • początkowe koszty są wyższe
  • cotygodniowa podmiana wody jest trudniejsza i zajmuje więcej czasu
  • urządzenia (w tym oświetlenie) zużywają więcej energii
Jak łatwo zauważyć w przypadku małych akwariów jest więcej wad niż zalet a sytuacja odwraca się w przypadku akwariów większych.

Proporcje zbiornika

Wymiary akwarium mają zasadnicze znaczenie. Zbiorniki wysokie (powyżej 50 cm) bardzo ciężko jest prawidłowo oświetlić. Pierwsze akwarium nie powinno być wyższe niż 40 cm, co pozwoli na lepsze doświetlenie roślin przy dnie (odejdzie jeszcze warstwa podłoża).


Akwarium nie powinno być też zbyt wąskie. Wydaje się, że 30 to wielkość minimalna, która pozwoli potem na zbudowanie w akwarium odpowiedniej aranżacji. Akwaria 20 cm są stanowczo zbyt wąskie.

Długość akwarium jest raczej kwestią gustu. Ostatnio można spotkać akwaria w formie kostki (wszystkie boki równe), które wydają się ciekawą alternatywą dla klasycznych akwariów. Dobrym pomysłem wydaje się zakupienie na początek akwarium o boku 40cm (64litry).

W handlu znajdują się też akwaria z przednią szybą profilowaną (zdjęcie obok). Akwarium takie powoduje pewne zniekształcenia gdy patrzy się przez przednią szybę. Akwaria takie zwykle kupują osoby niezorientowane i bez doświadczenie. Wśród doświadczonych akwarystów bardzo mało jest miłośników akwariów profilowanych (ja nie spotkałem).

Na koniec rozważań na temat wymiarów zbiornika należy wspomnieć, że tzw. "kule" nie są odpowiednim miejscem do trzymania ryb. Takiego zbiornika nie da się sensownie oświetlić ani zapewnić odpowiednich urządzeń technicznych.


Oświetlenie
Niestety tu mam kiepskie wieści. Zwykle oświetlenie sprzedawane razem z akwarium (pokrywa z oświetleniem) jest kiepskiej jakości, nieodpowiednie lub po prostu zbyt słabe.

Akwarium dla początkującego powinno być oświetlone świetlówkami (a nie żarówkami) o mocy, która zapewni około 0,3-0,5W/L. Oznacza to, że dla akwarium 60 litrów powinno to być około 20-30W. Tymczasem akwaria 60-72 litry zwykle sprzedawane są z jedną świetlówką 15W. 

Jeszcze gorzej jest w akwariach małych. Akwaria 25 litrowe często sprzedawane są z pokrywą ze zwykłą żarówką. Takie oświetlenie nie pozwoli na prawidłowy rozwój roślin.

Możliwe są różne rozwiązania tego problemu. Albo decydujemy się na przeróbkę obudowy (zwykle dołożenie dodatkowej świetlówki), albo rezygnujemy z pokrywy na rzecz lampek akwarystycznych nakładanych na brzeg akwarium (zdjęcie obok). Możemy też (o ile mamy trochę zdolności manualnych) zbudować samodzielnie pokrywę (np. ze spienionego PCV i zakupionych części elektrycznych).

Żadne z tych rozwiązań nie jest niestety tanie. Jako alternatywę mamy postawienie akwarium w takim miejscu w mieszkaniu, które jest dosyć jasne, ale nie narażone na bezpośrednie oświetlenie słoneczne przez zbyt długi czas.  

Podsumowanie
Wybór akwarium nie jest sprawą prostą. Tym bardziej jeżeli ma ono później być ozdobą mieszkania a nie kolejnym gratem. Niestety producenci nie ułatwiają akwarystom zadania zalewając rynek akwariami małymi, profilowanymi i ze zbyt słabym oświetleniem.

Małe akwarium

Akwarium bardzo ładnie się rozwija a to z następujących powodów:
  • dużo światła, czyli 24W światła na 27 litrów (prawie 1W/l)
  • dozowanie CO2 przez mieszacz, który nie dopuszcza do strat
  • solidne dawki makro i mikroelementów

W akwarium nie ma najmniejszych problemów ani z roślinami ani z glonami. W akwarium przez jakiś czas mieszkał samiec szczupieńczyka pręgowanego z gupikami a ostatnio odbyło się w nim tarło szczupieńczyków. Teraz czekam na narybek szczupieńczyka (o ile jakaś ikra została, bo jakoś jej nie widać).

środa, 8 czerwca 2011

Stan akwarium ogólnego

Dozowanie związków amonowych wywołało glony, gdyż zabrakło CO2 (przez jeden dzień). Szybka reakcja zapobiegła katastrofie. Może niedługo znowu spróbuję nawozu z NH4. Znowu zacząłem podawać zwykły nawóz. Rośliny bardzo ładnie rosną i nie ma problemów oprócz powracającego zielonego nalotu na szybie. Szybę muszę przecierać co 3 dni. Na roślinach nie ma glonów. Świeciłem 8 godzin dziennie przez ostatnie 3 tygodnie, niestety nalot na szybie się nie zmniejszył. Teraz zwiększyłem czas oświetlenia do 12 godzin na dobę, zobaczę jak to wpłynie na kondycję roślin i ilość glonów na szybie. Zmniejszyłem też ilość podawanego nawozu mikro. Przynajmniej na kilka dni. CO2 podawany jest przez całą dobę. Zmieniłem dyfuzor na wewnętrzny, który całkowicie rozpuszcza gaz. Zwiększyłem też ilość podawanego CO2 i nic się nie marnuje.

Rośliny chyba mają się bardzo dobrze, bo zakwitł mi anubias. Na razie jeszcze kwiat nie jest rozwinięty, z niecierpliwością czekam aż się pokaże w całej okazałości. Bardzo dobrze rośnie blyksa japońska, jest gęsta i zielona. Była już tak gęsta, że część sadzonek musiałem przesadzić do innego akwarium. Część szybkorosnących roślin muszę wyrzucać przy okazji cotygodniowych przycinek, gdyż dorastają do powierzchni i zacieniają. Tak samo jest z pływającym limnobium rozłogowym, którego muszę co tydzień wyrzucać solidną garść.

Dokupiłem też 10 brzanek sumatrzańskich, bo bardzo lubię te rybki. Znowu w akwarium zrobiło się dosyć gęsto, tym bardziej, że z małego akwarium przeniosłem tymczasowo gupiki, gdyż w małym akwarium trze się parka szczupieńczyka pręgowanego.

Generalnie jestem bardzo zadowolony z wyglądu akwarium, wzrostu roślin i kondycji ryb.

niedziela, 22 maja 2011

Małe akwarium

W akwarium zrobiłem totalne przemeblowanie ponieważ poprzedni układ roślin mi się nie podobał. Rośliny rosły bardzo dobrze. Dołożyłem dozowanie CO2. W akwarium mieszka kilka gupików i samiec szczupieńczyka pręgowanego.

środa, 18 maja 2011

Stan akwarium ogólnego

Akwarium przeszło szereg zmian. Część roślin została usunięta (np. olbrzymi echinodorus amazonicus) a na ich miejsce pojawiły się inne gatunki. Wzrost roślin jest zadowalający. Jedynym problemem są zielone glony (drobne), które osadzają się głównie na przedniej szybie i na części mocno oświetlonych roślin. Szybę muszę przecierać co 2-3 dni.

Nawozy podaję w sporych ilościach (tak żeby nie było niedoborów). Ostatnie dni dozuję nawóz, który zawiera jony amonowe (NH4) żeby sprawdzić czy spowoduje to lepszy wzrost roślin lub czy jest w stanie wywołać problemy z glonami. W związku z tym podniósł się poziom azotynów, rośliny nie są w stanie pobrać wszystkich jonów amonowych, które podaję i część jest zamieniana przez bakterie w jony azotynowe (a potem azotanowe).

Generalnie jestem zadowolony zarówno ze wzrostu roślin jak i ze stanu akwarium. Teraz czekam aż rośliny się rozrosną żeby mieć z czego formować układ w akwarium.

wtorek, 10 maja 2011

Powody powstawania glonów

Glony są zwykle największą zmorą akwarystów. Często nie tylko tych początkujących. Plagi glonów potrafią zniechęcić i odebrać całą radość z obcowania z akwarium. Co zatem zrobić żeby cieszyć się pięknym akwarium bez glonów?

Nawozy powodują glony?
To bardzo rozpowszechniona opinia. Wielu akwarystów stara się utrzymać poziom makroelementów (NO3, PO4, K) jak i mikroelementów (FE i inne). Szczególnie popularna jest teza o możliwości limitowania wzrostu glonów poprzez ograniczenie fosforanów (PO4).

Takie prowadzenie akwarium bardzo często się udaje, szczególnie przy niskim poziomie oświetlenia. Rośliny ograniczane przez dostępność fosforanów nie zużywają całego dostępnego CO2 i w ten sposób powoli sobie rosną. Trzeba pamiętać, że PO4 jest dodawany z pokarmem dla ryb i jakaś jego ilość będzie zawsze dostępna dla roślin. Testy oczywiście tego nie wykażą, ponieważ PO4 będzie zużywany na bieżąco.

Z drugiej strony są osoby prowadzące zbiorniki roślinne bez glonów przy bardzo wysokim poziomie mikro i makroelementów. W takich akwariach konieczne jest dozowanie CO2 na bardzo wysokim poziomie i wzrost roślin jest bardzo szybki. Sam spróbowałem tej metody i okazało się, że dopóki zapewniony jest wysoki poziom CO2, to nie ma mowy o glonach. Dopiero doprowadzenie do ekstremalnych poziomów (zagrażających życiu ryb) spowodowało, że glony się pojawiły. Zwiększenie dozowania CO2 i kilka podmian wody rozwiązało problem. Zlikwidowałem glony przy poziomie NO3 - 60ppm, PO4 - 5ppm.

Wynika z tego, że to nie obecność nawozów jest czynnikiem ograniczającym dla glonów. Z resztą z badań jasno wynika, że glony są w stanie rosnąć przy tak niskich poziomach nawozów, przy których rośliny wyższe nie są w stanie sobie poradzić.

Światło powoduje glony?
Wielu akwarystów stwierdziło, że zwiększenie poziomu oświetlenia (lub oświetlanie akwarium przez światło słoneczne) powoduje wysyp glonów. Dzieje się tak, gdy zwiększanie światła nie jest zrównoważone z dostępnością CO2 i mikro oraz makroelementów. Jeżeli zwiększymy poziom oświetlenia bez zwiększania pozostałych składników, to bardzo szybko doprowadzimy do obumarcia roślin i wysypu glonów.

Z badań nad wzrostem glonów wynika, że do wzrostu wcale nie potrzebują silnego oświetlenia, wiele gatunków glonów w silnym świetle wręcz marnieje [Diana Walstad - Rośliny w akwarium, str. 150]. Można mieć akwarium bez glonów przy wysokim poziomie oświetlenia jeżeli zapewni się pozostałe składniki systemu.

Co w takim razie?
Rozwiązanie jest proste. Glony nie rosną w akwarium w którym doskonale rosną rośliny. Trzeba zapewnić takie warunki rozwoju roślin, aby nie dochodziło do obumierania roślin. To gnijące szczątki roślin są sygnałem dla glonów. Nie mam pojęcia jaki dokładnie mechanizm ma w tym przypadku miejsce. Niektórzy sugerują, że jest to zwiększony poziom jonów amonowych (NH3/NH4), ale są też osoby, które dozują jony amonowe do akwarium i nie powoduje to problemów. Być może są to jakieś inne związki organiczne.

Zrównoważony rozwój
Czego zatem musimy dostarczyć żeby rośliny rosły prawidłowo i żeby nie pojawiły się glony?
  • światło - poziom światła musi być taki, żeby roślinom nie zabrakło pozostałych składników. Są zbiorniki ze światłem 0,3W/l ale też powyżej 1W/l. Przy wysokich poziomach oświetlenia konieczne jest podawanie CO2 i nawozów. Tempo wzrostu roślin w jasno oświetlonych zbiornikach może być 5-10 razy szybsze niż w tych słabo oświetlonych.
  • CO2 - dwutlenek węgla, w słabo oświetlonych zbiornikach może go być wystarczająco dużo jeżeli karmimy obficie ryby, dobrym pomysłem jest też zapewnienie żyznego podłoża z ziemi (przykrytego żwirem). Rozkładająca się materia organiczna powoduje powstawanie sporej ilości CO2. Dodatkowo CO2 jest dostarczany "od dołu" dzięki czemu rośliny nie wyciągają się w górę. Przy silnie oświetlonych akwariach koniecznie będzie zastosowanie instalacji CO2.
  • makroelementy - podstawowe to NO3 i PO4 (dostarczane z jedzeniem dla ryb lub w postaci płynnych nawozów) oraz K (potas - za mało w jedzeniu dla ryb, często trzeba podawać nawet w słabo oświetlonych akwariach).
  • mikroelementy - głównie żelazo (Fe) oraz magnez Mg mogą być dostarczane z gleby (w akwariach na ziemi ogrodowej lub doniczkowej) lub poprzez dozowanie nawozów żelazowych (mikroelementowych). Trzeba pamiętać, że konieczne jest podawanie całego zestawu mikroelementów w odpowiednich proporcjach.

Łatwe w utrzymaniu akwarium
Osobom które nie chcą poświęcać pracom pielęgnacyjnym w akwarium bardzo dużo czasu polecam założenie akwarium z niskim poziomem oświetlenia (0,3W/litr). Jako podłoże należy użyć ziemi ogrodowej lub doniczkowej i przysypać to żwirem. Zainteresowanych odsyłam do artykułu o zakładaniu akwarium na ziemi doniczkowej.

W takim akwarium wystarczającym źródłem CO2, mikro i makroelementów będzie ziemia i pokarm dla ryb.

Szybki rozwój
Dla niecierpliwych, ale też zainteresowanych uprawianiem bardzo wymagających roślin polecam opcję High Tech, czyli akwarium z dużą ilością techniki.

Oświetlenie możemy wtedy zwiększyć do poziomu 0,7-1W/l, ale konieczne będzie podawanie CO2 z butli wysokociśnieniowej. Dozowanie nawozów płynnych też będzie koniecznością. Zainteresowanych odsyłam do artykułu o nawożeniu metodą Estimated Index.

Popularne posty